Kołobrzeg
| PL | EN | DE |

Morsowanie jak zacząć

Morsowanie – chwilowa moda czy styl życia?

Czy chcesz w pełni poczuć moc Bałtyku?

Dzień Dobry. Nazywam się Mateusz Kubisz

5c5d310d40b47035917123.png

i wraz z Agnieszką Kramarczyk,

5c5d2d3ed0079380651384.png

z którą pracujemy w Sanatorium „San” jako fizjoterapeuci postanowiliśmy przygotować kilka informacji dotyczących morsowania.

Czym jest Morsowanie?

Najprościej mówiąc Jest to forma zimowej aktywności, czy też profilaktyki zdrowotnej polegającej
na kąpielach w lodowatej wodzie. Chodź dla nas osobiście morsowanie znaczy dużo, dużo więcej. Zimowe kąpiele to sposób na naładowanie witalnych akumulatorów, a sięgający zenitu poziom endorfin, który uwalnia się po wyjściu z lodowatej wody pozwala gładko przebrną przez często kojarzony ze smutkiem
i lenistwem okres jesienno – zimowy.

Ale zacznijmy od początku…

Historia morsowania

W życiu człowieka woda od zawsze odgrywała ogromną rolę, jej korzystne dla zdrowia zastosowanie zauważono i rozpowszechniano choćby w starożytności. Niewątpliwymi ekspertami w tej dziedzinie okazali się starożytni Rzymianie, to w końcu oni budowali monstrualne, jak na tamte czasy kompleksy rekreacyjne tzw. termy czy tez łaźnie rzymskie. Pełniły one rolę nie tylko miejsc, w których dba się o higienę, ale również były centrami życia kulturalnego i towarzyskiego. Co ciekawe, zwłaszcza dla zainteresowanych tematyką morsowania obowiązkowym elementem term rzymskich były między innymi baseny z zimną wodą (frigidarium), a pobyt w kompleksie zalecano zakończyć właśnie lodowatą kąpielą, co miało zapewnić poprawę zdrowia i samopoczucia.

W okresie średniowiecza dbałość o higienę osobistą delikatnie mówiąc podupadała. Trend ten zaczął się odmieniać po powrotach krzyżaków z wypraw do Bizancjum gdzie uświadczyli oni dobrodziejstwa korzystania z tamtejszych łaźni. Nagle zaczęto doceniać dobroczynny wpływ wody na nasze zdrowie. Uwcześni lekarze zalecali częste kąpiele, a jeden z nich - Wincent de Beauvais Aldebrandin ze Sieny wysnuł nawet tezę, iż bezwzględnym warunkiem naszego zdrowia jest naprzemienna kąpiel najpierw w ciepłej, a potem zimnej wodzie.

Po średniowieczu nastał renesans czas rozkwitu sztuki i upadek higieny. Francuska śmietanka towarzyska tamtego okresu promowała stwierdzenie, że woda wręcz szkodzi zdrowiu, a swoje przystrojone wymyślnymi perukami głowy i bogato zdobione szaty spryskiwali perfumami unikając przy tym kąpieli.

Równie niekorzystny czas dla rozwoju tej dziedziny był w XVI w. To okres, w którym Europa szargana była licznymi wojnami religijnymi, a społeczeństwo walczyło z wszechobecną dżumą i kiłą co wiązało się również z zaniedbaniem higieny.

Natomiast wiek XVII oraz XVIII przyniósł rozkwit świadomości w zakresie hydroterapii. Nastąpił powrót do starożytnej wiedzy. Na masową skalę powstawały ośrodki zajmujące się hydroterapią również
w Polsce, a niektóre z nich istnieją i działają do dzisiaj. Uczeni w Polsce i Europie zaczęli stosować zabiegi
z zakresu hydroterapii wykorzystując przy tym bardzo często zimną wodę. Powstały takie zabiegi jak: prysznic z zimnej wody, kąpiele, zawijania w zimne mokre prześcieradła, bicze szkockie, lewatywy, brodzenie w potokach górskich, spacery po zroszonej zimnej trawie, czy też chodzenie boso po śniegu. Jeden z ojców hydroterapii okrzyknięty mianem wodnego doktora ksiądz Sebastian Kneipp opracował
i stosował ponad 140 metod zastosowania wody w leczeniu różnych chorób.

kąpiele zomne.png

Naturalną konsekwencją rozkwitu hydroterapii było powstanie w XIX w. we Francji i Anglii Kąpielisk morskich, a na obecnym terenie Polski jako pierwsze morskie kąpielisko powstało w Brzeźnie w 1808r., następnie w Sopocie, Świnoujściu i wreszcie Kołobrzegu.

kąpiele zimne 2.png

Istnieją źródła donoszące, że w czasie II Wojny Światowej niemiecka armia szkoląc i hartując młodych hitlerowców stosowała zimowe kąpiele w Bałtyku w ośrodku Prora na wyspie Rugia. Jednak dopiero w drugiej połowie XX w. kąpiele w zimnej wodzie, czyli o temperaturze około 0°C określono morsowaniem, a miłośników takowych morsami.

Kto może zostać morsem?

Jest to bardzo często zadawane pytanie, zwłaszcza wśród ciepło opatulonych, a jednak marznących na brzegu kibiców, którzy podziwiają morsów w akcji. Odpowiedź jest bardzo prosta. Morsem może zostać każdy! Nie ma ograniczeń wiekowych. Z lodowatych kąpieli mogą korzystać nastolatkowie jak i osoby
w podeszłym wieku, chodź i zdarza się, że nawet starsze dzieci zostają morsami, jednak ich kąpiele muszą być zdecydowanie krótsze.

Żelazne zasady morsowania:

SKONSULTUJ SIĘ Z LEKARZEM. Bezwzględnym przeciwwskazaniem są wszelkie choroby układu sercowo – naczyniowego,

PRZYGOTUJ SIĘ DO PIERWSZEJ KĄPIELI. Najkorzystniej jest zacząć już latem od krótkich zimnych pryszniców lub kąpieli, a później z nadejściem jesieni i zimy kontynuowanie na zewnątrz w różnych akwenach,

ZNAJDŹ DOŚWIADCZONEGO MORSA. Pierwsza kąpiel powinna być w towarzystwie osoby, która wie jak się zachować w wodzie,

ROZGRZEWKA. Każdą kąpiel zacznij od rozgrzewki, zachowaj umiarkowane tętno tak żeby nie doprowadzić do nadmiernego spocenia się,

NIE SPOŻYWAJ ALKOCHOLU I NIE PAL TYTONIU TUŻ PRZED KĄPIELĄ. Nie zaleca się również spożywania gorących napojów przed wejściem do wody,

PO KĄPIELI PONOWNIE SIĘ ROZGRZEJ. Po wyjściu z wody osusz ciało, ubierz się i ponownie się rozgrzej, napij się czegoś ciepłego lub skorzystaj z sauny,

ZACHOWAJ UMIAR. Morsowanie to nie zawody kto dłużej wytrzyma w wodzie. Kąpiel w temp ok. 0°C powinna trwać 1-3 min, zanim zaczniesz odczuwać skutki wychłodzenia organizmu wyjdź z wody,

TWOJA WAGA NIE MA ŻADNEGO ZNACZENIA. Morsować może osoba z dużą ilością tkanki tłuszczowej jak i zupełnie szczupła. O bezpieczeństwie i komforcie podczas kąpieli decyduje dobre przygotowanie i rozgrzewka,

SYSTEMATYCZNOŚĆ. Dla bezpieczeństwa i hartowania swojego zdrowia pamiętaj o regularności.

Czy warto morsować?

O części zalet morsowania już wspominałem, ale czas na twarde argumenty. Morsowaniem jako formą krioterapii, już dawno zajęli się naukowcy, a wyniki ich badań nie pozostawiają cienia wątpliwości,
że niesie ona za sobą szereg korzyści. Morsy zdecydowanie rzadziej chorują, lepiej radzą sobie z infekcjami wirusowymi, a choroby takie jak astma czy reumatyzm mają dużo łagodniejszy przebieg. Udowodniono,
że regularne zimne kąpiele hartują organizm zwiększając jego tolerancje na niskie temperatury, bardzo korzystnie działają również na wydolność układu sercowo – naczyniowego. Co ciekawe i bardzo istotne
w okresie jesienno - zimowym morsowanie wyzwala hormony szczęścia, dzięki którym trudno jest znaleźć morsa wychodzącego z wody bez uśmiechu na twarzy.

Czy już Cię przekonaliśmy do spróbowania? Jeśli tak to do dzieła…

Co na siebie włożyć?

Strój morsa nie jest zbytnio skomplikowany. Trzeba pamiętać o ciepłej czapce, żeby zabezpieczyć głowę przed nadmiernym wychłodzeniem. Rękawice, ponieważ w niskich temperaturach nasz organizm odprowadza krew z kończyn ogrzewając mózg i serce. Buty do sportów wodnych lub jakiekolwiek, które zabezpieczą nasze stopy przed urazami. No i oczywiście strój kąpielowy.

4 xAga.png

…no to rozgrzewka i wskakujemy do wody!Zapraszamy na filmik rogrzewający!

Lokalna Organizacja Turystyczna Klimatyczny Kołobrzeg Kołobrzeg Biega Kołobrzeg SPA